Podsumowanie transferów cz.1
Wiem, że okienko transferowe zakończyło się ponad tydzień temu, ale niestety wpis dopiero dziś… ![]()
W każdym razie chciałbym podsumować transfery jakich dokonały największe kluby w Anglii - Chelsea, Manchester United, Arsenal i Liverpool. No to jazda…
Chelsea:
Kupili młodą gwiazdę, Ramiresa, ale za to ilu zawodników się pozbyli… Ballack, który odżywa w Bayerze(znaczy na razie próbuje się w czuć w Bundesligę :P) . Odszedł także Carvalho, który był podporą defensywy CFC. Miroslav Stoch, na kontynuowanie kariery wybrał Stambuł, a dokładnie Fenerbache. Londyński klub pozbył się wielu graczy, którzy być może doprowadziliby CFC do piątego mistrzostwa Anglii. A tak może być ciężko, choć w pierwszych meczach “obijali” przeciwników.
Manchester United:
Sir Alex Ferguson, jak co roku nie wydawał gigantycznego szmalu na rynku. Jedyny transfer, który jest godny uwagi to Javier Hernandez. Chłopak jest niesamowity. W meczu o Tarczę Wspólnoty wbił gola Chelsea. W debiucie w lidze także strzelił gola. Nawet Mistrzom Świata, Hiszpanii trafił do siatki! SAF nie wydawał pieniędzy, a kupił chyba największą gwiazdę reprezentacji Meksyku i bardzo uzdolniony talent dzięki, któremu ManUnited za kilka lat będzie z Nim odnosić sukcesy!
Arsenal Londyn:
Marouane Chamakh - To będzie gwiazda zespołu. Razem z Van Persim ma stworzyć duet marzeń w ataku. Na razie musi się zaklimatyzować w Londynie i zgrać się z kolegami z drużyny w kilku meczach. Wenger kupił także Koscielny’ego. Być może niedługo zobaczymy go w koszulce z Polskim Orłem na piersi. Niestety na razie chyba będzie musiał powalczyć o miejsce w podstawowej “11″. Arsenal sprzedał weteranów: Silvestrea, czy Senderosa. A szkoda, bo z takim młodym zespołem “Armatom” będzie ciężko.
Liverpool FC:
Pozyskali Colea z CFC. Gracz ten może bardzo się przydać temu zespołowi. Wypożyczyli Aquilani do “Juve”, który ma się we Włoszech odbudować. Choć jak sam mówił nie chce mu się powracać do Anglii. Jednym z mocniejszych wzmocnień PL jest Raul Meireles. Będzie królował w środku pola i posyłał świetne asysty. LFC z Torresen na szpicy i pomagającym mu w zdobywaniu goli, Kuytem powinni walczyć o miejsce 1-4. Czy im się to uda? Poczekamy, zobaczymy… Choć pierwsze mecze nie wychodzą im zachwycająco. Jedyne co godne pochwalenia to wygrana z Evertonem
Już w następnej części podsumowanie transferów Bundesligi
Komentarze (2)
